Michał Rusinek i jego „Wihajster”

Pożyczonych słów, w przeciwieństwie do pieniędzy, na szczęście nie trzeba oddawać. Warto jednak znać ich znaczenie i przeszłość. W towarzystwie wihajstrów, bryndzy i papuci spotkamy się w piątek. Zapraszam na językowe harce z Michałem Rusinkiem. Fot. Jakub Ociepa