Andrzej Pągowski

Bardzo lubię spotkania z Andrzejem Pągowskim. Dzięki temu, że sobie ufamy, rozmowa skręca w różne strony. Obok tego, co lekkie i zabawne pojawia się przestrzeń na sprawy, o których rzadko się rozmawia, a zdecydowanie warto. Włączcie, posłuchajcie, a potem wybierzcie się do Galerii Grafiki i Plakatu przy Hożej. W jednym miejscu można spojrzeć w oczy Agnieszki Osieckiej, Marylin Monroe i Louisa Armstronga.